POWRÓT

ZURÜCK

 

 

20.VII.1930

 

 

 

 

JUBILEUSZ 100-LECIA OSIEDLENIA SIĘ STAROOBRZĘDOWCÓW NA MAZURACH

 

Oto co na ten temat pisze najlepszy znawca tematyki staroobrzędowej w Polsce, prof. Eugeniusz Iwaniec:

 

„Dnia 20 lipca 1930 r. urządzono w Wojnowie uroczysty jubileusz stulecia ich kolonii. Jednym z głównych jego organizatorów był Jegor Krassowski. W 1929 r. wrócił on z Polski, z terenów ukraińskich, i pełen zapału zdołał zmobilizować młodzież, tak że przygotowano wspaniałe widowisko, nasycone elementami rosyjskiej kultury. Przez wieś m. in. przejechała wtedy kawalkada wozów, mieszczących tkaczy, traczy, rybaków itp. Postarano się również o zaprezentowanie swoich narodowych strojów. Chór przygotował około 30 dawnych pieśni rosyjskich, wystawiono także własny utwór sceniczny pt. Wzojdiot sołnce (Słońce wzejdzie). Strojni chłopcy w czapkach kozackich wieźli zieloną flagę, która, ich zdaniem, miała symbolizować nadzieję. Oczywiście wywołało to niemałą sensację wśród tłumnie przybyłych do Wojnowa gości; uroczystości te odbiły się echem w niemieckiej prasie. Znacznie wzrosło wówczas zainteresowanie mazurskimi staroobrzędowcami, ich kulturą duchową i materialną. Wtedy z całej Rzeszy zaczęli ciągnąć turyści, aby obejrzeć „russiche Dörfer” (rosyjskie wsie), co miało jakoby przyczynić się do wzrostu ich zamożności.”

 

(E. Iwaniec, Z dziejów staroobrzędowców na ziemiach polskich XVII-XX w., Warszawa 1977)

 

 

Poniżej kilka kartek pocztowych ilustrujących te obchody.

 

100-JÄHRIGES JUBILÄUM DER ANSIEDLUNG DER PHILIPPONEN IN MASUREN

 

So beschreibt dieses Ereignis der beste Kenner der altgläubigen Thematik in Polen, Prof. Eugeniusz Iwaniec

 

„Am 20. Juli 1930 wurde ein festliches Jubiläum des Bestehens ihrer Kolonie gefeiert. Einer der Organisatoren war Georg Krassowski. 1929 kehrte er aus Polen, aus den von Ukrainern bewohnen Gebieten und mit viel Eifer ist es ihm gelungen, die Jugend zu mobilisieren, so daß ein großartiges Spektakel, voller  Elemente russischer Kultur vorbereitet werden konnte. Durch das Dorf fuhr eine ganze Kavalkade von Pferdewagen mit Webern, Sägern und Fischern. Man bemühte sich auch, sich in russischer Volkstracht zu präsentieren. Ein Chor sang etwa 30 alte russische Lieder vor, man führte auch ein eigenes Bühnenstück auf, Wosojdiot solnze (Die Sonne wird aufgehen). Schmucke Jungen in Kosakenmützen trugen eine grüne Fahne, ein Symbol für Hoffnung. Das war natürlich eine Sensation für die große Menge der nach Eckertsdorf gekommenen Gäste. Die Feierlichkeiten fanden ein weites Echo in der deutschen Presse.  Erheblich wuchs damals Interesse an masurischem Altgläubigentum, seiner geistigen und materiellen Kultur. Zu dieser Zeit kamen aus dem ganzen Reich Touristen, um sich die „russischen Dörfer“ anzuschauen, was angeblich zum Wachstum ihres Wohlstands beigetragen hat.“

 

(E. Iwaniec, Z dziejów staroobrzędowców na ziemiach polskich XVII-XX w., Warschau 1977)

 

 

Unten ein paar Ansichtskarten mit Aufnahmen dieses Festes.

 

 

 

èèè

 

 

Świąteczny pochód przez Wojnowo dumnie otwiera orkiestra dęta, poprzedzana przez dwóch pilnujących porządku żandarmów, z marsową miną prowadzących swoje (zapewne służbowe!) rowery... Na uwagę zasługuje wielka chorągiew w czarno-białych barwach rodzinnej prowincji wschodniopruskiej.

 

 

Der Festzug durch Eckertsdorf wird stolz von einem Blasorcherster eröffnet, dem zwei Ordnungshüter mit strengen Mienen und ihren (Dienst?-)Fahrrädern voranschreiten... Auffallend ist die große Fahne in schwarz-weißen Heimatfarben der Provinz Ostpreußen.

 

 

èèè

 

 

Następni uczestnicy pochodu. Zapewne fotograf stał w jednym miejscu, fotografując kolejne jego partie... Widać tu barwna paletę ludzi: brodatych staruszków, jeźdźców w kozackich mundurach, młodszych uczestników pochodu, ubranych już podług ówczesnej mody...

 

 

Die nächsten Teilnehmer des Umzugs. Vermutlich stand der Fotograf an einer Stelle, die folgenden Etappen des Festzugs aufnehmend. Eine buntes Gemisch von Menschen ist hier zu sehen: Greise mit Bart, Reiter in Kosakenuniformen und schon nach damaliger Mode gekleidete Jüngere.

 

 

 

 

 

èèè

 

 

Jak w całej Rzeszy, także i w odległym Wojnowie cieszyły się popularnością towarzystwa gimnastyczne. Na tym zdjęciu widzimy wysportowanych młodych filiponów, jadących pod dumnym tranparentem głoszącym, że „kultura fizyczna to obowiazek obywatelski” .  I tu zwracają uwagę czarno-białe flagi Prus.

 

 

Wie im ganzen Reich, erfreuten sich auch in fernem Eckertsdorf  die Turn- und Sportvereine einer großen Beliebtheit. Wir sehen hier junge, sportliche Philipponen. „Leibesübung ist Bürgerpflicht“ verkündet stolz das Spruchband darüber. Und wieder fallen die schwarz-weißen Fahnen Preußens auf.

 

 

èèè

 

 

Młodzi staroobrzędowcy specjalnie na te okazję przyodziali nie noszone już przez to pokolenie ruskie koszule, zapinane w klin kosoworotki z barwnym haftem. Zwróćmy uwagę, że nikt sposród tych młodych starowierców nie nosi w tym wieku brody.

 

 

Junge Philipponen haben speziell zu diesem Anlaß die schon damals von ihrer Generation nicht mehr getragenen Kosoworotki, die keilartig zugeknöpften, gestickten Hemde angezogen. Keiner von diesen jungen Altgläubigen trägt in diesem Alter einen Bart. 

 

 

 

 

èèè

 

 

Brodę noszą za to starsi wiekiem mężczyźni, ujęci na tej fotografii. Obok nich kobiety w tradycyjnych modnikach oraz najmłodsze wówczas pokolenie staroobrzędowców mazurskich.

 

 

Der Bart wird dagegen von den älteren, hier fotografierten Männern getragen. Zusammen mit ihnen stehen die Frauen in traditionellen Modniki, den Röcken und die damals jüngste Generation der masurischen Philipponen.

 

 

 

 

èèè

 

 

POWRÓT 

ZURÜCK